Od mojego powrotu z Tajlandii minęły nieco ponad dwa lata. Dzisiaj wiem na pewno, że dla mnie 7-miesięczny pobyt w tamtych stronach był niewątpliwie najpiękniejszą przygodą życia. Po Tajlandii żadna plaża nie jest tak piękna, żadne inne miejsce nie tak egzotyczne. W kilku słowach nic już nie zachwyca, bo wszystko co najpiękniejsze widziałam właśnie tam. Bardzo często wspominam tamten czas. Wówczas pojawia się jedno skojarzenie- RAJ. Moi Drodzy, kto z Was jeszcze nie zawitał do Tajlandii, niech porzuci plany Europejskich wojaży i obierze sobie za cel kilkutygodniowy pobyt w tym pięknym i wyjątkowym miejscu. Miejscu, o którym nie uda się zapomnieć i warto tęsknić.. :)