poniedziałek, 11 listopada 2013

Tutaj naprawdę jest inaczej cz.1

Wybierając się do Tajlandii zdawałam sobie sprawę z tego, że zastanę tam szeroko pojętą inność. Odmienny klimat, język, kulturę, religię i wiele wiele innych. Przed wylotem postanowiłam nie czytać zbyt wiele o tym kraju, a także o wyspie na której miałam zamieszkać. Chciałam doświadczyć wszystkiego na własną rękę i mieć jak najwięcej niespodzianek. Dzisiaj, po niespełna trzech tygodniach życia w Tajlandii mogę śmiało opowiedzieć o tym, jak różna jest od Polski.

Już na lotnisku w Bangkoku spostrzegłam pierwsze różnice, a mianowicie ruch lewostronny oraz mała liczba koszy na śmieci. O ile do ruchu lewą stroną przyzwyczaiłam się po kilku dniach, o tyle mała ilość kontenerów na odpady nieustannie przysparza kłopotów. W konsekwencji wszędzie jest pełno śmieci. Pod sklepami, na ulicach, gdzieś w trawach i pod palmami, wszędzie. Nie rozumiem dlaczego tak to jest wymyślone. Nie raz jadąc w kierunku plaży mijamy porzucone sterty śmieci i na kilka dobrych sekund trzeba wstrzymywać oddech. Przykro jest patrzeć, w jaki sposób ludzie niszczą piękną przyrodę.

Kolejne różnice występują w powietrzu, które ma zupełnie inny zapach niż polskie. Jest to aromat jakichś przypraw, potu, może śmieci, pewnie wszystko razem. Na lotnisku poczułam tę woń i pomyślałam sobie wtedy, że jeszcze dziwniejsza i bardziej intensywna będzie w sklepach, na targach itp., nie myliłam się. Po wyjściu z kolejnego lotniska (Phuket) na otwartą przestrzeń, w moje nozdrza i gardło uderzyło niesamowicie ciepłe i wilgotne powietrze. Miałam wrażenie, że ciężko wziąć pełen oddech. Jednak i to jest kwestia przyzwyczajenia, podobnie jak w przypadku zapachu (rzecz jasna o ile nie znajdujemy się w pobliżu jedzenia).

Oczywista rozbieżność występuje w strefie czasowej oraz temperaturze. W tej chwili jest 6 godzin różnicy między Polską a Tajlandią. Do momentu zmiany czasu w naszym kraju na zimowy było pięć godzin. Co więcej, dzień trwa niezmiennie około 12 godzin. Słońce wstaje po 5:00 lub 6:00 a zachodzi po 17:00 bądź 18:00. Temperatura w dzień wynosi około 30 stopni, zaś w nocy jest tylko o kilka stopni niższa. I tak na okrągło przez cały rok.


Pozostałe kontrasty opiszę w kolejnych postach. Postaram się dołączyć zdjęcia. Cdn. J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz